Anthropic pokazuje model, który ma dać firmom to, co lubią najbardziej: wyniki z górnej półki bez równie wysokiego rachunku. Claude Opus 5.5, ogłoszony 22 września 2026 roku, według spółki dorównuje Fable 5.1 w wielu zadaniach, a w typowym użyciu agentycznym ma być wyraźnie tańszy od Opus 5.
TL;DR
- Claude Opus 5.5 ma według Anthropic dorównywać Claude Fable 5.1 na większości zadań i wypadać lepiej od Opus 5 w kodowaniu agentycznym
- Ceny API wynoszą 4 USD za milion tokenów wejściowych i 20 USD za wyjściowe, a cache reads są tańsze niż w Opus 5
- Anthropic deklaruje najlepsze w swojej historii wyniki automatycznego audytu behawioralnego oraz wyraźnie mniejsze ryzyko obchodzenia zabezpieczeń
- Przed premierą model testowały zewnętrzne organizacje Frontier Design i METR
- Claude Opus 5.5 jest dostępny od 22 września 2026 przez Claude API, AWS, Google Cloud i Azure
Anthropic stawia Opus 5.5 obok Fable 5.1
Według materiałów Anthropic Claude Opus 5.5 wygrywa albo remisuje z Fable 5.1 na większości zadań, a względem Opus 5 ma poprawić szczególnie kodowanie agentyczne i pracę z komputerem. Firma podaje też wynik 66,4 proc. na Terminal-Bench 4.0, wobec 55,8 proc. dla Fable 5.1.
Tu warto zachować odrobinę dystansu: to nadal benchmarki producenta i przykłady dobierane przez samą firmę. Mimo to sygnał jest jasny — Anthropic próbuje sprzedać Opus 5.5 nie jako „najmocniejszy za wszelką cenę”, tylko jako model, który ma sens w realnej pracy zespołów. W zapowiedzi pojawia się też informacja, że Sonnet 5.5 i Haiku 5.5 mają trafić na rynek w kolejnych tygodniach.
Cennik Claude Opus 5.5 ma przekonać zespoły, nie fanów benchmarków
Anthropic wyceniło Opus 5.5 na 4 USD za milion tokenów wejściowych i 20 USD za milion tokenów wyjściowych. Firma twierdzi też, że to o 20 proc. mniej niż w przypadku Opus 5, a cache reads kosztują 0,20 USD za milion, czyli o 60 proc. mniej niż wcześniej.
Najmocniejsza teza dotyczy jednak nie samych stawek, tylko całego użycia: według Anthropic typowe obciążenie agentyczne ma być o 40 proc. tańsze niż przy Opus 5. Jeśli ktoś liczy budżet w złotówkach, a nie w marketingowych sloganach, to właśnie ten punkt może mieć największe znaczenie. Szybszy tryb fast mode kosztuje więcej, ale producent przekonuje, że daje też wyraźnie wyższą prędkość. Model jest dostępny również w wariancie US-only inference.
Anthropic mocno eksponuje testy bezpieczeństwa Opus 5.5
W komunikacji wokół premiery Anthropic równie mocno co wydajność podkreśla bezpieczeństwo. Firma pisze o najwyższych w swojej historii wynikach automatycznego audytu behawioralnego i o spadku ryzyka prób obchodzenia ograniczeń względem Opus 5 i Mythos 5.1.
Brzmi dobrze, ale znowu: mówimy przede wszystkim o deklaracjach Anthropic i testach opisanych przez samą spółkę. Istotne jest jednak to, że przed premierą model miały sprawdzać także Frontier Design i METR. Dla klientów korporacyjnych to zwykle ważniejsze niż efektowne tabelki, bo pytanie nie brzmi już tylko „czy model umie więcej”, ale też „czy narobi mniej kłopotów”.
Dario Amodei apelował o ostrożność, a Anthropic i tak przyspiesza
Premiera pojawia się kilka tygodni po publicznych apelach CEO Anthropic, Dario Amodeia, o wolniejsze wdrażanie nowych zdolności AI ze względów bezpieczeństwa. Teraz firma próbuje spiąć te dwa porządki: z jednej strony wypuszcza mocniejszy model, z drugiej podkreśla, że przeszedł szersze testy i dostał zabezpieczenia porównywane do Fable 5.1.
To dość czytelny ruch strategiczny. Anthropic chce pokazać, że da się jednocześnie zwiększać możliwości i obniżać koszt użycia, nie rezygnując z rygorów bezpieczeństwa. Rynek kupi raczej cenę niż samą opowieść o odpowiedzialności, ale jeśli model faktycznie dowozi podobną jakość za niższy rachunek, konkurenci nie będą mieli wiele czasu na spokojną odpowiedź.
