Google odpaliło Gemini 4 Argon w swojej aplikacji i w Antigravity, ale bez udawania, że to premiera dla wszystkich. Dostęp jest płatny: nowy model trafia do subskrybentów Google AI Pro i Ultra, a reszta zostaje przy wariantach Flash.
TL;DR
- Gemini 4 Argon dostępny od 13 października 2026 w Gemini app i Antigravity wyłącznie dla Google AI Pro i Ultra
- Wprowadzająca cena API: 2 USD za milion tokenów wejściowych i 10 USD za wyjściowe do końca listopada
- Model lideruje w benchmarkach Vals Index i DeepSWE, przewyższając GPT-6 Astra i Claude Opus 5.5 w zadaniach codingowych i cyberbezpieczeństwa
- Google już używa Argon wewnętrznie do łatania luk i optymalizacji YouTube
- Darmowi i Plus użytkownicy dostają tylko modele Flash - Google zaostrza podział na tierach
Google wpuszcza Argon tylko do planów Pro i Ultra
Gemini 4 Argon, nowy model z rodziny Gemini 4 od Google DeepMind, trafił do szerszego użytku 13 października 2026. W aplikacji Gemini mogą z niego korzystać wyłącznie subskrybenci Google AI Pro i Ultra. Według szkicu od Groka plan Pro startuje od 19,99 USD miesięcznie, ale sam tekst nie wskazuje źródła tej ceny, więc najlepiej traktować ją jako orientacyjną.
Darmowi użytkownicy oraz osoby z planem Plus zostają przy modelach Flash. Podział jest prosty: mocniejszy model dla płacących, lżejsze warianty dla reszty. Google nie próbuje tu niczego szczególnie maskować.
Antigravity i API pokazują, gdzie Google widzi Argon
Gemini 4 Argon pojawia się też w Antigravity, czyli interfejsie do pracy z kodem nastawionym na zadania agentowe. Z FAQ wynika jednak coś ważnego: w tym narzędziu dostęp ma być ograniczony tylko do subskrybentów Ultra. To warto rozdzielić od aplikacji Gemini, bo mówimy o dwóch różnych poziomach dostępu.
Google dorzuca też API. Wprowadzająca cena ma wynosić 2 USD za milion tokenów wejściowych i 10 USD za wyjściowe, a do końca listopada 2026 obowiązuje niższy próg startowy. Od 1 grudnia stawki mają wzrosnąć dwukrotnie. Dla polskich firm to w praktyce sygnał, że testy warto robić szybciej niż później, bo po podwyżce budżet zaczyna wyglądać mniej sympatycznie.
Co Google mówi o benchmarkach Gemini 4 Argon
Według informacji przypisanych w tekście do Google Blog i mediów branżowych, Gemini 4 Argon ma dobrze wypadać w długich, wieloetapowych zadaniach związanych z kodowaniem i cyberbezpieczeństwem. Szkic podaje też wynik 77,9% na DeepSWE v1.1 oraz prowadzenie w Vals Index.
Tu przyda się chłodniejsza lektura. Benchmark to nie produkt i nie każdy wysoki wynik przekłada się na codzienną pracę w aplikacji. Google twierdzi również, że używa Argon wewnętrznie do łatania luk w kodzie i optymalizacji infrastruktury YouTube, a Koray Kavukcuoglu z Google DeepMind ma podkreślać lepsze trzymanie się instrukcji i mniejszy „hedging” odpowiedzi niż w starszych modelach.
Paywall wokół Argon mówi sporo o strategii Google
Jeszcze niedawno Google dość szybko wypuszczało kolejne warianty Flash i budowało narrację o tempie rozwoju. Teraz najmocniejszy model nie trafia szeroko, tylko ląduje za paywallem. To nie jest drobna zmiana opakowania, ale decyzja o tym, komu firma pokazuje pełnię możliwości Gemini.
To ruch premium, dość typowy dla rynku AI: darmowa warstwa ma przyciągać skalą, a najbardziej zaawansowane funkcje mają monetyzować użytkowników i firmy. Jeśli ten podział się utrzyma, część osób pewnie to zaakceptuje. Część zacznie porównywać, czy podobne pieniądze nie dają więcej u OpenAI albo Anthropic.
Źródła:
Ars Technica, The Verge, Business Insider, Google Blog, Mashable, The Decoder
