ChatGPT ma lepiej pamiętać, co było ważne w poprzednich rozmowach, i rzadziej gubić kontekst po drodze. OpenAI zaczęło wdrożenie nowej wersji systemu dreaming dla planów Plus i Pro w USA, a przy okazji tłumaczy, co dokładnie zmieniło się pod maską.

TL;DR

  • Nowa architektura pamięci oparta na dreaming ma być bardziej oszczędna obliczeniowo i łatwiejsza do skalowania
  • Od 4 czerwca 2026 system trafia do użytkowników Plus i Pro w USA, a później do kolejnych krajów oraz planów Free i Go
  • ChatGPT ma lepiej odświeżać wspomnienia i utrzymywać ciągłość kontekstu bez ręcznego zapisywania
  • Użytkownicy mogą sprawdzać i korygować zapamiętane informacje przez memory summary page
  • To kolejny etap po saved memories z 2024 roku i pierwszej wersji dreaming z 2025

Jak OpenAI rozwijało pamięć ChatGPT od 2024 roku?

Pierwsza wersja pamięci, opisana przez OpenAI jako saved memories, wystartowała w kwietniu 2024 roku. Użytkownik musiał wyraźnie poprosić model o zapamiętanie konkretnego faktu, więc w praktyce działało to bardziej jak notes na boku niż system, który sam porządkuje kontekst rozmów.

W kwietniu 2025 OpenAI pokazało pierwszą wersję dreaming. Ten mechanizm analizował historię czatów w tle i automatycznie syntetyzował wspomnienia, zamiast czekać wyłącznie na ręczne polecenie. Różnica była odczuwalna, ale firma sugeruje, że tamta wersja nie nadawała się jeszcze do pracy na naprawdę dużą skalę i przez długi czas.

Co OpenAI zmieniło w nowej architekturze dreaming?

W aktualizacji ogłoszonej przez OpenAI 4 czerwca 2026 roku chodzi nie tylko o to, żeby ChatGPT „pamiętał więcej”. Firma twierdzi, że nowa architektura lepiej radzi sobie z aktualizowaniem informacji w czasie. Jeśli użytkownik planuje podróż, jest już w trakcie wyjazdu albo wrócił do domu, system ma rozpoznać tę zmianę i odpowiednio uporządkować pamięć.

OpenAI opisuje tę wersję jako bardziej odporną na starzenie danych, poprawniejszą i łatwiejszą do skalowania dla setek milionów kont. Do tego dochodzi memory summary page, czyli widok, w którym można przejrzeć zapisane informacje, poprawić je albo dopisać własne instrukcje. To ważne, bo pamięć AI bez kontroli użytkownika szybko staje się bardziej irytująca niż pomocna.

Jak ChatGPT wypada tu na tle pamięci AI od Google?

OpenAI stawia na syntezę wspomnień w tle i na to, by system dało się utrzymać przy ogromnej liczbie użytkowników. Google z kolei pokazało niedawno agenta z pamięcią 24/7, który według zapowiedzi ma działać bez klasycznych baz wektorowych. Cel jest podobny: dłuższa ciągłość kontekstu. Sposób dojścia do tego celu już niekoniecznie.

W przypadku ChatGPT nacisk pada na aktualizowanie tego, co model „wie” o użytkowniku, oraz na sensowność tych wspomnień w kolejnych rozmowach. U Google akcent przesuwa się bardziej w stronę pamięci stale aktywnej. To nie to samo, choć z zewnątrz oba rozwiązania łatwo wrzucić do jednego worka z napisem „AI zapamiętuje więcej”.

Google udostępnia agenta z pamięcią 24/7 to ciekawy kontrast do ruchu OpenAI.

Kiedy nowa pamięć trafi do użytkowników ChatGPT?

Według komunikatu OpenAI od 4 czerwca 2026 roku nowa pamięć jest dostępna dla użytkowników Plus i Pro w Stanach Zjednoczonych. Firma zapowiada, że w kolejnych tygodniach rozszerzy wdrożenie na następne kraje oraz na plany Free i Go.

OpenAI dodaje też, że nowy system ma oferować dwa razy więcej pamięci niż wcześniej. W tekście źródłowym nie ma jednak precyzyjnego rozpisania tego na konkretny limit dla każdego planu. Jeśli ktoś woli wcześniejsze saved memories, nadal może wrócić do starego rozwiązania w ustawieniach.

Źródła:

OpenAI Blog, 9to5Mac, Engadget, The Verge, @OpenAI on X

Najczęściej zadawane pytania