OpenAI jednocześnie poprawia model dla płacących i poluzowuje dostęp dla darmowych użytkowników. GPT-5.6 Sol ma rzadziej mylić fakty i lepiej trzymać się pytania, a GPT-5.6 Luna trafia szerzej do planu Free z nieograniczonymi czatami tekstowymi. Najciekawsze nie jest jednak samo „więcej AI”, tylko to, gdzie kończy się przewaga planów Plus i Pro.
Co OpenAI zmienia w GPT-5.6 Sol?
OpenAI podało na swoim blogu i w release notes, że GPT-5.6 Sol w ChatGPT ma lepiej radzić sobie z faktami, datami, liczbami i wskazywaniem źródeł. Firma twierdzi też, że w wewnętrznej ewaluacji na promptach finansowych, medycznych i prawnych odpowiedzi z co najmniej jednym błędem faktograficznym pojawiały się wyraźnie rzadziej niż w GPT-5.5 Instant. To ważna poprawka, bo akurat w takich tematach użytkownicy najmniej wybaczają halucynacje.
Poza samą trafnością OpenAI obiecuje też bardziej zwarte odpowiedzi, mniej ozdobników i lepsze dopasowanie szczegółowości do pytania. W praktyce chodzi o to, żeby Sol mniej kluczył i nie zachowywał się jak model, który za wszelką cenę chce zrobić wrażenie formatowaniem.
In addition to the upgrade in intelligence with GPT-5.6 Luna, Free and Go users can now use the “Think” button for more reasoning on harder questions.
— OpenAI (@OpenAI) August 6, 2026
Jak działa suwak myślenia w GPT-5.6 Sol?
Najbardziej namacalna zmiana dla planów Plus i Pro to nowy suwak, którym można ustawić, ile czasu model ma poświęcić na odpowiedź. OpenAI opisuje to jako przejście między szybszym trybem Instant a głębszym rozumowaniem. Funkcja ma działać w wersji webowej, mobilnej i desktopowej.
Firma próbuje tu rozwiązać stary problem ChatGPT: użytkownik nie chce zgadywać, czy do prostego pytania potrzebuje jednego modelu, a do trudniejszego drugiego. Jeśli to faktycznie działa płynnie, różnica będzie praktyczna, a nie tylko marketingowa. OpenAI przypomina przy tym, że serię GPT-5.6 uruchomiło publicznie 9 lipca.
Co dostają darmowi użytkownicy ChatGPT z GPT-5.6 Luna?
GPT-5.6 Luna ma stać się domyślnym modelem dla planów Free i Go jeszcze w tym tygodniu. Z kolei od przyszłego tygodnia użytkownicy mają dostać nieograniczone czaty tekstowe oraz przycisk Think do trudniejszych pytań. To akurat duża zmiana, bo właśnie limity rozmów najmocniej przypominały darmowym użytkownikom, że siedzą przy osobnym stoliku.
Są jednak granice tej hojności. OpenAI zostawia limity na przesyłanie plików, generowanie obrazów i część dodatkowych narzędzi, a także utrzymuje zabezpieczenia przed nadużyciami. Innymi słowy: tekst bez limitu, ale pełny pakiet dalej kosztuje. Dla polskiego użytkownika oznacza to mniej frustracji przy codziennym pisaniu, ale nie zastąpi to planu płatnego, jeśli ChatGPT służy do pracy.
Jak OpenAI opisuje zabezpieczenia dla młodszych użytkowników?
W system card OpenAI opisuje też zmiany związane z bezpieczeństwem osób poniżej 18. roku życia. Według firmy model ma unikać romantycznych odgrywek, treści seksualnych, treści związanych z zaburzeniami odżywiania i instrukcji dotyczących niebezpiecznych aktywności.
OpenAI deklaruje również mocniejsze zachęcanie do kontaktu z zaufaną osobą, gdy rozmowa sugeruje, że nastolatek może potrzebować wsparcia. To nie jest najbardziej widowiskowa część aktualizacji, ale ma największy ciężar, bo dotyczy realnego ryzyka i tego, jak szeroko ChatGPT jest dziś używany przez młodszych użytkowników.
