Świat patrzy na USA i Chiny jak na rywali w wyścigu o dominację w sztucznej inteligencji, z miliardami na chipy i modele. A jednak analiza tysięcy prac z konferencji NeurIPS ujawnia, że badacze z obu krajów piszą razem – i to częściej, niż się spodziewaliśmy. Politycy mogą sobie grozić embargami, ale nauka nie zna granic.
Analiza prac z NeurIPS – liczby nie kłamią
Redakcja Wired przejrzała ponad 5290 prac badawczych z ostatniej edycji konferencji NeurIPS, największej w dziedzinie uczenia maszynowego i przetwarzania informacji w sieciach neuronowych. Wynik? 141 z nich, czyli około 3 procent, powstało dzięki współpracy autorów z amerykańskich i chińskich instytucji. To nie jednorazowy wyskok – rok wcześniej, wśród 4497 prac, aż 134 łączyły badaczy zza Pacyfiku. Współpraca trzyma stały poziom, mimo napięć geopolitycznych.
Ironia losu: do analizy użyli modelu kodującego Codex od OpenAI, który napisał skrypty do wyszukiwania instytucji w listach autorów. Proces nie był prosty – model popełniał błędy, więc wyniki ręcznie weryfikowano. Pokazuje to, jak narzędzia AI ułatwiają żmudne zadania, choć nadal trzeba mieć oko na ich wpadki. Dane z NeurIPS podkreślają, że ekosystemy sztucznej inteligencji w USA i Chinach są splecione jak słuchawki w kieszeni.
Wymiana technologii płynie przez ocean
Chińscy badacze chętnie korzystają z architektury transformerów, którą wymyślił zespół z Google – pojawia się ona w aż 292 pracach z chińskimi afiliacjami. Z kolei rodzina modeli Llama od Meta ląduje w 106 takich projektach. Odwrotnie? Chiński gigant Alibaba wnosi swój duży model językowy Qwen do 63 prac z amerykańskimi autorami. To nie przypadek – technologie krążą między kontynentami, podnosząc jakość badań.
Weźmy Tsinghua University: na NeurIPS 2025 prawie dogoniła Google w liczbie prac, zajmując drugie miejsce, a chińskie instytucje ogółem miały połowę z czołowych pozycji. Takie wymiany sprawiają, że innowacje przyspieszają, choć politycy wolą mówić o zagrożeniach niż o wspólnych sukcesach.
Eksperci: nauka wygrywa na współpracy
Jeffrey Ding, adiunkt z George Washington University śledzący chińską scenę AI, nie dziwi się tym danym.
„Ekosystemy USA i Chin w sztucznej inteligencji są nierozłącznie powiązane i obie strony na tym korzystają, czy politykom się to podoba, czy nie”, mówi.
Wiele więzi rodzi się na amerykańskich uczelniach, gdzie chińscy studenci poznają kolegów – i te kontakty trwają latami.
Katherine Gorman, rzeczniczka NeurIPS, dodaje:
„Ta konferencja to wzór międzynarodowej współpracy, świadectwo jej roli w dziedzinie”.
Studenci i promotorzy kontynuują projekty po dyplomach, co widać w sieciach zawodowych. Mimo deregulacji i inwestycji podsycanych strachem przed Chinami, dane przypominają: wspólne badania to zysk dla wszystkich, a nie zero-jedynkowa gra.
Źródła: Wired.com (https://www.wired.com/story/us-china-collaboration-neurips-papers/), neurips.cc, profil Jeffrey Ding (jeffreyjding.github.io), Nature.com (analiza wpływu współpracy), 36kr.com (rankingi Tsinghua na NeurIPS)
📋 SEO Meta Fields (do skopiowania do Yoast)
Meta Title:
Współpraca USA-Chiny w AI na NeurIPS
Meta Description:
Analiza ponad 5 tys. prac z konferencji NeurIPS pokazuje, że 3 proc. to wspólne projekty USA i Chin. Mimo rywalizacji naukowcy dzielą się pomysłami na architektury transformatorów czy modele Llama i Qwen.
Sugerowane tagi:
sztuczna inteligencja, USA, Chiny, NeurIPS, współpraca badawcza
