To nie jest fabuła z serialu o Dolinie Krzemowej, tylko sprawa karna opisana przez Departament Sprawiedliwości USA. Według śledczych inżynier OpenAI miał ukryć urządzenie nagrywające w sali konferencyjnej używanej przez kierownictwo firmy.

TL;DR

  • Abdulrahman Alfozan, inżynier OpenAI od lipca 2025, aresztowany 9 października 2026 przez FBI.
  • Urządzenie Seeed XIAO ESP32-S3 Sense owinięte w papier toaletowy, podłączone do TV w sali konferencyjnej zarządu 28 września.
  • Odkryte 30 września, zaszyfrowane; Alfozan próbował je zabrać 5 października - nagrało go CCTV.
  • OpenAI użyło własnych modeli AI do identyfikacji sprawcy i przekazało sprawę FBI.
  • Brak dowodów na wyciek kodu czy danych klientów; zarzuty: próba przechwycenia komunikacji (do 5 lat więzienia).

Co zarzuca Abdulrahmanowi Alfozanowi Departament Sprawiedliwości USA?

Według aktu oskarżenia opisanego przez Departament Sprawiedliwości USA Abdulrahman Alfozan, saudyjski obywatel z prawem stałego pobytu w USA od 2020 roku, pracował w OpenAI jako inżynier od lipca 2025. Śledczy twierdzą, że miał dostęp do biura, ale nie do sali konferencyjnej używanej przez kadrę zarządzającą.

Prokuratura twierdzi, że 28 września 2026 roku Alfozan umieścił za telewizorem urządzenie nagrywające Seeed XIAO ESP32-S3 Sense z mikrofonem. Sprzęt miał być owinięty w papier toaletowy i podłączony do portu USB. Dwa dni później OpenAI wykryło urządzenie, a zapis był zaszyfrowany.

Jak OpenAI powiązało urządzenie z własnym pracownikiem?

Z relacji mediów wynika, że po znalezieniu sprzętu OpenAI uruchomiło wewnętrzne postępowanie i zamontowało kamerę obserwującą okolice telewizora. Nagranie z 5 października miało pokazać Alfozana zaglądającego za ekran, czyli dokładnie tam, gdzie wcześniej znaleziono urządzenie.

Firma poinformowała też, że wykorzystała własne modele językowe, by przeanalizować sprzęt i zawęzić krąg podejrzanych. Brzmi to efektownie, ale w praktyce ważniejszy jest prosty fakt: zadziałał monitoring, a sprawa szybko trafiła do FBI.

Co OpenAI i FBI mówią o skali zagrożenia?

OpenAI przekazało, że nie ma dowodów na nieuprawniony dostęp do wag modeli, kodu źródłowego ani danych klientów. To ważne rozróżnienie: sprawa dotyczy podejrzenia podsłuchu rozmów, a nie potwierdzonej kradzieży systemów czy baz danych.

Według cytowanych przez media informacji Alfozanowi postawiono zarzut próby przechwycenia komunikacji ustnej. Za taki czyn grozi do 5 lat więzienia oraz grzywna do 250 tys. dolarów. Dyrektor FBI Kash Patel nazwał sprawę priorytetem kontrwywiadowczym, co pokazuje, że amerykańskie służby traktują laboratoria AI coraz bardziej jak infrastrukturę o znaczeniu państwowym.

Dlaczego ta sprawa jest kłopotliwa akurat dla OpenAI?

Dla OpenAI to kolejny sygnał, że problem bezpieczeństwa nie kończy się na atakach z zewnątrz. Jeśli opis śledczych jest trafny, źródłem ryzyka okazał się pracownik z legalnym dostępem do biura, ale bez uprawnień do konkretnego pomieszczenia. Tego typu incydenty zwykle obnażają nie brak technologii, tylko luki w codziennych procedurach.

W szkicu pojawia się też informacja o drugim podobnym urządzeniu znalezionym w torbie Alfozana. Jeśli to ustalenie potwierdzi się w aktach sprawy, obraz robi się mniej filmowy, a bardziej metodyczny: nie jednorazowy wybryk, tylko próba dłuższego działania.

Co ten incydent mówi o branży AI?

Firmy rozwijające zaawansowane modele AI coraz częściej przedstawiają się jako zwykłe spółki technologiczne i jednocześnie jako podmioty ważne dla bezpieczeństwa państwa. Ta sprawa dobrze pokazuje napięcie między jednym a drugim. Gdy w grę wchodzą rozmowy o modelach, współpracy z rządem i przewadze technologicznej, zwykły podsłuch przestaje być zwykłym podsłuchem.

Dla konkurencji OpenAI, takiej jak Anthropic, Google DeepMind czy xAI, to też przypomnienie, że najbardziej zawodzi człowiek, nie system. Można inwestować fortunę w zabezpieczenia, a i tak wszystko potknie się o port USB za telewizorem. I to jest chyba najbardziej krępujący detal w całej historii.

Źródła:

Ars Technica, U.S. Department of Justice, Reuters, The Verge, BBC News, The Register, CBS News

Najczęściej zadawane pytania