Wyobraźcie sobie, że w czasach, gdy artyści pozywają firmy za kradzież głosów, Liza Minnelli i ośmiokrotny laureat Grammy Art Garfunkel sami proszą sztuczną inteligencję o pomoc w nagraniu albumu. Firma ElevenLabs właśnie wypuściła „The Eleven Album” – zbiór 13 oryginalnych utworów, gdzie legendy mieszają swoje głosy z generowaną przez AI muzyką. Czy to recepta na pokój w branży, czy dopiero początek?

ElevenLabs z Polski podbija świat audio

ElevenLabs, założona przez dwóch Polaków – Matiego Staniszewskiego i Piotra Dąbkowskiego – od 2022 roku jest liderem w dziedzinie syntetyzowania głosu za pomocą sztucznej inteligencji. Firma z Warszawy i Londynu zebrała miliardy dolarów inwestycji, a jej narzędzia tłumaczą filmy na 29 języków i generują realistyczne mowy. W grudniu 2025 wystartowało Eleven Music – system generujący pełną muzykę studyjnej jakości (44,1 kHz) z prostych poleceń tekstowych, z możliwością edycji sekcji, wokali czy instrumentów.

Teraz Eleven Music debiutuje na dużą skalę w „The Eleven Album”, wydanym 21 stycznia 2026. To nie przypadkowy strzał – album pokazuje, jak AI przyspiesza proces twórczy, bez zastępowania artysty. Przedstawiciele firmy podkreślają: artyści decydują o wszystkim, a przychody ze streamingu na Spotify idą w 100 procentach do nich. Ironia losu: zamiast kontrowersji, budują zaufanie.

Gwiazdy i ich utwory: od popu po brazylijski funk

Na albumie znalazło się 13 artystów, w tym Liza Minnelli – posiadaczka nagród EGOT (Emmy, Grammy, Oscar, Tony) – z utworem „Kids Wait Till You Hear This”, Art Garfunkel z „Authorship” czy Michael Feinstein (pięciokrotnie nominowany do Grammy) z „TooHot2Handle”. Są też współcześni producenci jak Patrick Patrikios (ponad 5 miliardów streamów dla Britney Spears czy Backstreet Boys) z „Your name” i Kondzilla (40 miliardów wyświetleń na YouTube) z „She got that fire”.

  • Emily Falvey („Close to me”) – songwriterka z Nashville, nazwana przez Forbes top nowicjuszem.
  • IAMSU! („Just Breathe”) – raper z Bay Area, współpracownik E-40.
  • King Willonius („Raw Dogging Boredom”) – viralowy twórca tekstów.
  • Demitri Leiros („Prelude Fury in C Mirror”) – kompozytor dla Netflix i HBO.
  • Inni: Sunsetto, Chris Lyons, Kai (AI-artysta), Angelbaby (AI z 400 tys. słuchaczy miesięcznie).

Gatunki mieszają się: rap, EDM, R&B, ścieżki filmowe. Każdy track to oryginalna kompozycja, gdzie AI dostarcza podkład, a artysta dodaje głos i styl.

Co mówią legendy: AI jako nowe drzwi, nie zamiennik

Liza Minnelli nie kryje entuzjazmu:

„Zawsze wierzyłam, że muzyka to połączenie i emocjonalna prawda. Tutaj mój głos i nowe narzędzia służą ekspresji, a nie ją zastępują. Ten projekt szanuje głos artysty, jego wybory i własność. ElevenLabs pozwala każdemu być twórcą i właścicielem”.

Art Garfunkel dodaje:

„Muzyka ewoluowała z technologią – od mikrofonów po wielościeżkowe nagrywanie. Technologia szanuje muzykowanie, człowiek zostaje w centrum. Mój głos plus AI po prostu otwiera nowe drzwi”.

Kondzilla, brazylijski potentat YouTube’a, testował elementy funku w trapie/R&B:

„Jakość mnie zaskoczyła, nie mogę się doczekać pełnego brazylijskiego funku z naszą estetyką”.

Przedstawiciele ElevenLabs wyjaśniają: wszystko na zasadzie opt-in, z pełną zgodą i transparentnością. To kontrast do afer z nieautoryzowanym użyciem głosów – tu artyści kształtują AI.

Przyszłość muzyki: od kontrowersji do współpracy

Album pojawia się w gorącym momencie: Spotify współpracuje z Sony i Universal nad AI, Adobe dodaje generowanie muzyki do Firefly, ale Bandcamp banuje AI, by zachować „ludzkie połączenie”. ElevenLabs pokazuje model, gdzie AI to narzędzie jak syntezatory czy maszyny perkusyjne – ewolucja, nie rewolucja. Artyści eksperymentują z nowymi gatunkami, przyspieszają produkcję, a platforma Iconic Marketplace pozwala licencjonować głosy na zatwierdzone projekty.

Czy to sukces? Przychody wracają do artystów, a projekt z miliardami streamów w CV uczestników buduje zaufanie. Jeśli nawet 80-letnie legendy ufają AI, może reszta branży też da szansę? Album na Spotify udowadnia, że współpraca człowieka z maszyną może brzmieć studyjnie – i zarabiać.

Źródło: CNET (https://www.cnet.com/tech/services-and-software/these-grammy-winning-artists-have-released-an-ai-music-album-collaboration/), elevenlabs.io/blog/introducing-the-eleven-album, elevenlabs.io/eleven-album, elevenlabs.io/blog/eleven-music-is-here, Variety, Billboard, Forbes, Mashable