Wyobraź sobie: stoisz przed biurem Google DeepMind w Londynie, nie jesz od tygodnia, a twoim jedynym żądaniem jest, by szef firmy, Demis Hassabis, obiecał wstrzymać rozwój nowych modeli sztucznej inteligencji, jeśli zrobią to inni. Brzmi jak szaleństwo? Właśnie tak wyglądał protest Michaëla Trazziego i Denysa Sheremeta we wrześniu 2025 roku. Teraz Trazzi wydał 22-minutowy dokument, który pokazuje, dlaczego posunęli się do ekstremum.

Skąd pomysł na głodówkę? Historia Trazziego i obawy o superinteligencję

Michaël Trazzi nie jest przypadkowym aktywistą. Były zawodowy gracz w grę Go, trenował w Japonii, a szokiem było dla niego zwycięstwo AlphaGo z DeepMind nad jego dawnym nauczycielem Fan Hui w 2015 roku i Lee Sedolem rok później. To uruchomiło lawinę: przeczytał książkę Nicka Bostroma „Superinteligencja” z 2014 roku, gdzie filozof z Oksfordu ostrzega, że maszyny lepsze od ludzi we wszystkim mogą nas zmieść jak mrówki. Trazzi w 2019 roku trafił do Oksfordu na badania nad bezpieczeństwem sztucznej inteligencji, słuchał wykładów współzałożyciela DeepMind Shane’a Legga, który szacował ryzyko wyginięcia ludzkości na 5-50 procent.

Inspiracją stał się Guido Reichstadter, który 4 września 2025 roku zaczął 32-dniową głodówkę przed Anthropic w San Francisco. Trazzi ruszył 5 września pod DeepMind w londyńskim King’s Cross, żądając od Hassabisa publicznego zobowiązania: wstrzymamy rozwój modeli na granicy możliwości (tzw. frontier models), jeśli zgodzą się OpenAI, Anthropic i reszta. Dołączył Denys Sheremet z Amsterdamu, rezygnat studiów magisterskich z AI, współzałożyciel grupy Razem Przeciwko AI. Ich motyw? Wyścig firm: DeepMind wypuściło Gemini 2.5 Pro bez pełnych testów bezpieczeństwa, mimo że 60 brytyjskich posłów oskarżyło Google o złamanie zobowiązań z Seulu 2024 roku.

Dzień po dniu: od izolacji po media i wsparcie wewnętrzne

Pierwsze dni to walka z ochroną – kazali zdjąć transparenty na deskorolce jako „zagrożenie bezpieczeństwa”. Media ruszyły czwarty dzień: dwa artykuły w Business Insider, wywiady. Piątego dnia porozmawiał z Davidem Silverem, kluczowym naukowcem DeepMind od AlphaGo i AlphaZero – Silver zabrał list do Hassabisa. Szóstego Trazzi prawie zemdlał dwukrotnie, lekarze ostrzegli przed śpiączką z powodu kwasicy i niskiego cukru – przerwał po siedmiu dniach. Sheremet ciągnął 16 dni, mimo obsesji na punkcie jedzenia.

Siódmy dzień przyniósł kartkę od pracowników DeepMind: „Dziękujemy za akcję, wywołała dyskusje w firmie, dbajcie o siebie”. Jeden z nich powiedział: „To większy wpływ, niż myśleliśmy”. DeepMind wydało oświadczenie dla The Verge: bezpieczeństwo to priorytet. Kolejne dni: Le Monde, Sky News na żywo, The Telegraph w druku. Max Tegmark z MIT wsparł: „To sygnał, że sprawa jest poważna”.

  • Relacje z pracownikami: jedni sceptyczni („AI nie jest jeszcze stażystą”), inni zaniepokojeni dualnym użyciem AI w biologii.
  • Wpływ wewnętrzny: listy dotarły do Hassabisa, rozmowy o pauzie.

Efekty i brak odpowiedzi: mały krok czy strata czasu?

Protest nie zatrzymał DeepMind, ale zmusił do reakcji – pierwszy raz firma odniosła się publicznie do presji. Ponad 100 tysięcy podpisów pod petycją o zakaz superinteligencji, w tym Steve Wozniak i książę Harry. Sondaż Axios: 77 procent Amerykanów i 87 procent Brytyjczyków chce bezpieczeństwa ponad prędkość. Dario Amodei z Anthropic przed Senatem USA: 25 procent szans na katastrofę, ale wyścig trwa. Hassabis w 2023 roku podpisał list o ryzyku ekstynkcji, Legg szacował wysokie prawdopodobieństwo – ironia, że ich własne słowa karmią protestujących.

Trazzi w dokumencie z 8 stycznia 2026 roku podsumowuje:

„Problem nie w braku zrozumienia ryzyka, ale w pułapce wyścigu, gdzie nikt nie wygrywa”.

Pracownicy DeepMind dyskutowali wewnętrznie, ale CEO milczy. Krytycy pytają: po co głodówka, skoro Google wydaje miliardy na serwery? Ja widzę w tym desperację ludzi, którzy czytają te same raporty co CEO – i czekają na koordynację, zanim będzie za późno. Wyścig do sztucznej inteligencji ogólnej to nie zabawa, a oni przypomnieli, że stawką jest wszystko.

Dlaczego to ważne dla nas, poza Londynem?

W Polsce, gdzie AI wchodzi do firm i urzędów, ten protest to ostrzeżenie. DeepMind z Google to lider, ich modele jak Gemini trafiają wszędzie. Trazzi pokazuje, jak z akademickiej grupy pod Hassabisem stała się maszyną do szybkich produktów po „code red” Google w 2022 roku – Larry Page i Sergey Brin wrócili, by gonić ChatGPT. Ryzyko? Nie tylko wyginięcie, ale broń biologiczna, o której Amodei mówił jako „zagrożeniu dla bezpieczeństwa USA”.

Ironia losu: dwaj faceci na głodówce wywołali więcej dyskusji niż tysiące tweetów. Pokazali, że presja działa – firmy reagują, pracownicy myślą. Ale czy wystarczy? Bez traktatu międzynarodowego, jak proponują aktywiści, wyścig trwa. Warto obejrzeć dokument Trazziego: 22 minuty, które zmuszają do myślenia, czy nie karmimy potwora, myśląc, że to tylko chatboty.

Źródła: LessWrong (https://www.lesswrong.com/posts/CiHGtrCNf7PBsfzGo/the-hunger-strike-to-stop-the-ai-race), YouTube dokument Michaëla Trazziego (https://www.youtube.com/watch?v=-qWFq2aF8ZU), The Verge, The Telegraph, Sky News, Business Insider, Le Monde, posty na X od @MichaelTrazzi i @DSheremet_