Wyobraźcie sobie: Microsoft po roku wpychania Copilot do każdego programu w końcu słyszy krzyk użytkowników. Plan K2 ma naprawić Windows 11 od podstaw – bez wielkich premier, za to z konkretnymi aktualizacjami. Czy to wystarczy, by dogonić SteamOS w grach?

TL;DR

  • K2 to trwająca inicjatywa Microsoftu na poprawę wydajności Windows 11
  • Start menu przepisany w WinUI 3 – 60% szybszy i konfigurowalny
  • SteamOS benchmark dla gamingowej wydajności pod Xbox
  • Mniej Copilot w programach jak Notatnik czy Narzędzie Wycinanie
  • Możliwość przesuwania paska zadań i mniej reklam w menu Start

Windows K2 – nie nowa wersja, a maraton aktualizacji

Zac Bowden z Windows Central donosi, że Windows K2 to wewnętrzna inicjatywa Microsoftu, nazwana od drugiej najwyższej góry na świecie. Nie spodziewajcie się premiery Windows 12 – K2 to seria stopniowych aktualizacji skupiona na czterech filarach: wydajność, rzemiosło, niezawodność i społeczność. Microsoft, pod wodzą Pavana Davuluriego, wiceprezesa ds. Windows i urządzeń, chce odbudować zaufanie po latach narzekań na lagi i zbędne oprogramowanie.

Według źródeł Windows Central, plan wystartował po fali opinii – telemetria, grupy fokusowe i testerzy z programu Insider wskazali na problemy z Eksploratorem plików czy gamingiem. Brak daty zakończenia – to ciągły proces, z dużymi zmianami planowanymi do końca 2026 i 2027 roku. Ironia? Microsoft odkłada inne plany, by wreszcie skupić się na podstawach.

Pavan Davuluri potwierdził w marcu:

„adresujemy punkty zapalne, które erodowały zaufanie”.

To wyraźna zmiana od szybkiego wypuszczania funkcji do obsesji na punkcie jakości.

Start menu w WinUI 3 – 60% większa responsywność

Najbardziej irytujący element Windows 11 przechodzi gruntowną przebudowę. Menu Start zostanie przepisane na WinUI 3 – natywny framework interfejsu Microsoftu – co według źródeł Windows Central zapewni 60% wzrost responsywności. Nawet pod ciężkim obciążeniem procesora menu otworzy się błyskawicznie, bez sekundowego opóźnienia.

Użytkownicy zyskają nowe opcje: zmianę rozmiaru na mały lub duży, przełączanie całych sekcji takich jak polecane treści czy przypięte aplikacje jednym kliknięciem w ustawieniach. To bezpośrednia odpowiedź na prośby z forów – koniec z automatycznym doborem rozmiaru zależnym od rozdzielczości ekranu. Zmiany są już testowane w wersji zapoznawczej, a pełne wdrożenie nastąpi latem.

WinUI 3 to fundament K2: nowy system kompozycji zmniejszy opóźnienia i zużycie pamięci, zastępując przestarzałe elementy takie jak okno Uruchamianie czy Panel sterowania. Jak podaje Windows Central, ma to uczynić pasek zadań i menu odpornymi na duże obciążenie systemu.

SteamOS jako benchmark – wyzwanie dla konsoli Xbox

Microsoft bierze Valve na celownik. SteamOS – gamingowa dystrybucja systemu Linux – staje się punktem odniesienia dla Windows 11, szczególnie w kontekście konsoli Xbox nowej generacji z systemem Microsoftu na pokładzie. Źródła XDA Developers i Windows Central wskazują: w ciągu 1-2 lat identyczny sprzęt ma oferować zbliżoną liczbę klatek na sekundę.

Zmiany fundamentów nastąpią w najbliższych miesiącach: redukcja zużycia pamięci w spoczynku, mniejszy rozmiar systemu dla słabszych urządzeń i konsol przenośnych. Eksplorator plików przyspieszy w wyszukiwaniu i nawigacji – testy z funkcją File Pilot pokazują, gdzie Windows 10 wciąż wygrywa. Windows 10 szybszy w testach wydajności? K2 ma to odwrócić.

To kluczowe dla Xbox – Microsoft planuje Windows 11 na konsoli. Sprawdźcie Copilota na Xbox, ale K2 skupia się na czystej wydajności, a nie na sztucznej inteligencji.

Odejście od Copilot – mniej sztucznego tłoku

Po roku wpychania Copilot wszędzie, Microsoft wreszcie hamuje. Redukcja punktów dostępu w Notatniku, Zdjęciach, Narzędziu Wycinanie i Widżetach – jak ogłosił Davuluri w marcu. Użytkownicy mieli dość: „są chorzy na narzędzia AI”, piszą źródła XDA. Warto zauważyć, że polscy użytkownicy często skarżyli się na te same problemy w opiniach przesyłanych do Microsoftu.

K2 stawia na podstawowe funkcje: możliwość przesuwania paska zadań na górę lub boki, mniej reklam w menu Start (łatwe wyłączenie), lepsze wsparcie dla WSL i Eksploratora plików. Aktualizacje systemu mają wymagać restartu tylko raz w miesiącu. Według Windows Central, to priorytet – inne plany zostały odłożone na boczny tor.

Czy Copilot znika? Nie, ale mniej niepotrzebnych integracji to kierunek, w którym zmierza firma. To zwrot po fali krytyki – Microsoft słucha, choć dość późno. Podobnie jak w przypadku Windows 12, firma stawia na to, co faktycznie działa.

Źródła:

Windows Central, XDA Developers, windowscentral.com, xda-developers.com

Najczęściej zadawane pytania