Wyobraź sobie procesor wielkości talerza obiadowego, który potrafi trenować modele AI znacznie szybciej niż całe klastry od Nvidii. Cerebras Systems właśnie oficjalnie złożył wniosek o wejście na giełdę, a pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że startup zdążył już sprzątnąć Nvidii sprzed nosa lukratywny kontrakt z OpenAI. Czas przyjrzeć się szczegółom tego głośnego debiutu.

TL;DR

  • Cerebras złożył formularz S-1 w kwietniu 2026; debiut na Nasdaq pod symbolem CBRS planowany jest na maj
  • Firma wykazała 510 mln USD przychodu za rok 2025 oraz 237,8 mln USD zysku netto
  • Kluczowe kontrakty: umowa z OpenAI przekraczająca 10 mld USD oraz partnerstwo z AWS
  • Ostatnia wycena w rundzie finansowania Series H wyniosła 23 mld USD
  • Poprzednie podejście do IPO w 2024 roku zostało zablokowane przez audyt inwestycji G42

Cerebras i ich rewolucyjny Wafer-Scale Engine

Cerebras Systems z kalifornijskiego Sunnyvale produkuje układy, które wywracają architekturę krzemową do góry nogami. Ich flagowym osiągnięciem jest Wafer-Scale Engine (WSE) – monstrualny układ wielkości całego wafla krzemowego, z którego normalnie wycina się setki mniejszych procesorów. Najnowsza iteracja, WSE-3, posiada ponad 4 biliony tranzystorów, co pozwala na błyskawiczne trenowanie i wnioskowanie modeli AI bez opóźnień generowanych przez tradycyjne klastry GPU.

Zamiast mozolnie łączyć dziesiątki małych jednostek, Cerebras stawia na monolit. Taka konstrukcja drastycznie skraca ścieżki sygnału, co przekłada się na mniejsze zużycie energii i niespotykane tempo obliczeń. Rozwiązania te pracują już w takich miejscach jak Argonne National Lab czy Mayo Clinic, gdzie przyspieszają symulacje medyczne setki razy skuteczniej niż hardware od Nvidii. To swoista ironia: firma buduje największe chipy na świecie, bo te standardowe po prostu przestały nadążać za apetytem nowoczesnych modeli językowych.

Burzliwa droga do giełdy: od wycofania w 2024 do majowego debiutu

Cerebras próbował romansu z giełdą już w 2024 roku, jednak wtedy na drodze stanął federalny przegląd inwestycji powiązanych z grupą G42 z Abu Zabi. Startup musiał schować ambicje do kieszeni i skupić się na dopracowaniu technologii. Teraz, 17 kwietnia 2026 roku, firma oficjalnie złożyła publiczny formularz S-1 w SEC, celując w debiut na Nasdaq pod symbolem CBRS już w połowie maja. Procesem kierują giganci bankowości: Morgan Stanley oraz Citigroup.

Co się zmieniło przez te dwa lata? Przede wszystkim tempo wzrostu napędzane realnymi kontraktami. Choć oficjalna kwota, jaką chcą pozyskać z IPO, nie została ujawniona, rynkowe plotki mówią o 2 miliardach dolarów. Po serii poufnych zgłoszeń, które miały miejsce w lutym, firma w końcu wykłada karty na stół. Wygląda na to, że regulatorzy zapalili zielone światło, a głodny innowacji rynek AI nie zamierza dłużej czekać na alternatywę dla dominacji Jensena Huanga.

To nie jest ich pierwsze podejście do parkietu, ale tym razem startup dysponuje potężną amunicją w postaci twardych danych finansowych.

Finanse na plus: pół miliarda przychodu i świeże miliardy na koncie

W 2025 roku Cerebras wygenerował 510 milionów dolarów przychodu, notując przy tym zysk netto na poziomie 237,8 mln USD. Jeśli jednak odliczymy jednorazowe zdarzenia księgowe, strata non-GAAP wyniosła 75,7 mln USD, co i tak jest świetnym wynikiem w tej branży. Tak dynamiczny skok to zasługa masowej sprzedaży systemów CS-3 oraz rosnącej popularności usług chmurowych firmy. Wcześniej, we wrześniu 2025 roku, spółka pozyskała 1,1 mld USD w rundzie Series G, a w styczniu 2026 roku dołożyła kolejny miliard w Series H, osiągając wycenę rzędu 23 mld USD.

Inwestorzy tacy jak Benchmark nie wahali się wyłożyć dodatkowych środków, widząc w gigantycznych chipach realną konkurencję dla GPU. Te gigantyczne zastrzyki gotówki posłużyły jako paliwo do rozbudowy centrów danych i zwiększenia mocy produkcyjnych. Pokazując dodatni wynik netto, Cerebras udowadnia, że ich wizja szybkiej sztucznej inteligencji to nie tylko marketingowe slajdy, ale dochodowy biznes, który potrafi na siebie zarobić.

Na tle innych startupów z sektora półprzewodników, ich tempo wzrostu wygląda imponująco – szczególnie w dobie trwającego boomu na efektywną inferencję.

Wielkie kontrakty: OpenAI i AWS stawiają na Cerebras

Największy policzek dla Nvidii? Umowa z OpenAI, której wartość szacuje się na ponad 10 mld USD – niektóre źródła sugerują nawet 20 mld USD i dostęp do 750 MW mocy obliczeniowej. Cerebras dostarcza tam układy dedykowane do błyskawicznego wnioskowania, co ma kluczowe znaczenie dla redukcji opóźnień w działaniu ChatGPT. Andrew Feldman, CEO firmy, w rozmowie z WSJ nie krył satysfakcji, zauważając, że Nvidia desperacko walczyła o te udziały, ale ostatecznie

„zabraliśmy im szybkie wnioskowanie u OpenAI”.

To jednak nie koniec sukcesów, bo firma podpisała również wieloletni kontrakt z AWS. Chipy Cerebras trafią do centrów danych Amazona, gdzie będą współpracować z jednostkami Trainium w ramach hybrydowych procesów obliczeniowych. Dzięki temu użytkownicy otrzymają dostęp do najszybszych API dla modeli takich jak Llama czy Qwen, osiągając prędkość ponad 2000 tokenów na sekundę. Więcej o tym, jak te technologie wpisują się w szerszy kontekst, przeczytacie w artykule o inwestycjach OpenAI.

Te kontrakty to absolutny game-changer – z rozwiązań CS-3 korzystają już tacy giganci jak Meta czy farmaceutyczne GSK.

Wojna z Nvidią: czy wafer-scale przebije GPU imperium?

Andrew Feldman mówi wprost: ich chipy są od 20 do 40 razy szybsze w zadaniach inferencyjnych niż flagowce Nvidii, zwłaszcza przy obsłudze potężnych modeli. Cerebras świadomie unika budowania klastrów składających się z tysięcy GPU, co eliminuje problemy ze skalowaniem i drastycznie obniża koszty energii. Podczas gdy Nvidia dominuje ilościowo, jej jednostki H100 czy B200 często grzęzną w wąskich gardłach komunikacyjnych podczas przesyłania danych między poszczególnymi układami.

W testach wydajnościowych Cerebras regularnie bije rekordy – udało im się trenować modele posiadające 24 biliony parametrów na pojedynczym systemie. Dzięki integracji z ekosystemami AWS i OpenAI, Feldman celuje w rynek wnioskowania wart biliony dolarów. Podczas gdy Nvidia zalewa rynek nowymi modelami GPU, Cerebras stawia na unikalną architekturę: jeden potężny chip zamiast armii małych jednostek.

Rynek zweryfikuje, która strategia wygra, ale kontrakty z największymi graczami dają startupowi solidny fundament do walki o tron. Nvidia buduje zamknięte ekosystemy, natomiast Cerebras dostarcza po prostu czystą, bezkompromisową moc obliczeniową.

Źródła:

TechCrunch, WSJ, Reuters, Bloomberg, BusinessWire, SEC S-1, cerebras.net

Najczęściej zadawane pytania